Holtasóley (Dryas octopetala) rośnie pospolicie w całej Islandii, a w 2004 roku wybrano ją narodowym kwiatem kraju. Oba zdjęcia w tym artykule pochodzą z okolic Suðureyri i pokazują tę samą roślinę w dwóch różnych momentach jej roku.
Dwa oblicza tej samej rośliny
Na pierwszej fotografii białe kwiaty wyrastają nisko pośród zieleni. Ich jasne płatki otaczają żółte środki, a cała kępa niemal niknie w otoczeniu. Ta roślina nie potrzebuje wysokości ani rozmiaru, żeby zwrócić uwagę. Wystarczy odpowiednie światło i chwila uważności.
Drugie zdjęcie pokazuje już zupełnie inną formę. Białych płatków nie ma. Nad niską roślinnością stoją wydłużone, puszyste owocostany, oświetlone ciepłym światłem. Wyglądają jak małe postacie z rozwianymi włosami i trudno oprzeć się określeniu „puchate laleczki”.
Nie są to uschnięte pozostałości pozbawione znaczenia. Po przekwitnięciu szyjki słupków wydłużają się w pierzaste ogonki, które pomagają nasionom przemieszczać się z wiatrem. To, co z ludzkiej perspektywy wygląda jak schyłek kwiatu, jest kolejnym ważnym etapem życia.
Przemijanie nie zawsze jest znikaniem. Czasem oznacza jedynie porzucenie jednej formy, aby mogła pojawić się następna. Biały kwiat ustępuje miejsca puszystej główce, a to, co wcześniej przyciągało kolorem, zaczyna podróżować.
Jak ją rozpoznać
Holtasóley należy do rodziny różowatych i jest niską, płożącą się krzewinką. Dorasta zwykle do 5–10 centymetrów i tworzy płaskie kępy rozrastające się tuż nad ziemią.
Liście ma niewielkie, skórzaste i zimozielone. Z wierzchu są ciemnozielone i lekko błyszczące, od spodu gęsto pokryte białymi włoskami. Ich ząbkowane brzegi przypominają miniaturowe liście dębu i stąd polska nazwa gatunku, dębik ośmiopłatkowy.
Najbardziej rzucają się w oczy duże, białe kwiaty z żółtym środkiem. Mają najczęściej osiem płatków, do czego nawiązuje człon octopetala, ale ich liczba bywa różna. Przy rozpoznawaniu warto więc patrzeć również na niski pokrój i na kształt liści.
Islandzki atlas przyrodniczy podaje, że kwitnienie przypada przede wszystkim na maj i czerwiec. Potem pojawiają się liczne drobne owoce, a ich wydłużone, pierzaste zakończenia tworzą razem jasny, skręcony kosmyk, który z czasem się rozluźnia.
Jak została narodowym kwiatem
Wybór narodowego kwiatu Islandii nie był decyzją jednej osoby. W 2004 roku zespół pracujący pod kierunkiem ministra rolnictwa, we współpracy z ministrami odpowiedzialnymi za edukację, transport i środowisko, zaczął szukać rośliny, która mogłaby być wspólnym symbolem, pomocnym w nauczaniu i w promocji islandzkiej przyrody.
Organizacja Landvernd i dziennik „Morgunblaðið” przeprowadziły otwarte głosowanie. Od 1 do 15 października można było wybierać spośród siedmiu gatunków. Wśród kandydatów znalazły się między innymi blóðberg, czyli macierzanka, hrafnafífa, czyli wełnianka, oraz gleym-mér-ei, islandzka niezapominajka.
Wyniki ogłoszono 22 października 2004 roku podczas spotkania w Kópavogur. Zwyciężył dębik i od tego czasu jest przedstawiany jako narodowy kwiat kraju.
Nie wygrała rzadkość znana wyłącznie botanikom. Wygrał gatunek pospolity, obecny w krajobrazie niemal całej Islandii i możliwy do rozpoznania bez specjalistycznego sprzętu.
Nazwa zmienia się razem z rośliną
Islandzkie nazwy tej rośliny zmieniają się wraz z jej wyglądem. Słowo holtasóley odnosi się przede wszystkim do okresu kwitnienia. Kiedy dojrzewające owoce tworzą jasnobrązowe, włochate główki, mówi się raczej hárbrúða albo hármey. Obie nazwy zaczynają się od słowa hár, czyli włos, i biorą się z ich niemal ludzkiego wyglądu.
Właśnie ten etap przedstawia druga fotografia. Owocostany wyglądają na niej jak niewielkie postacie stojące razem w niskiej roślinności. Każda jest trochę inna: jedne pozostają zwinięte, inne zaczynają się otwierać, a ich delikatne włókna porusza wiatr.
Liście mają z kolei własne nazwy: rjúpnalauf i rjúpnalyng. Pierwsza znaczy liście pardwy i nie jest przypadkowa. Zimozielone liście stanowią ważne pożywienie tego ptaka także w porach roku, kiedy wiele innych roślin jest niedostępnych.
Kilka nazw jednego gatunku pokazuje, jak uważnie obserwowano jego przemiany. Inaczej mówiono o roślinie w kwiecie, inaczej po pojawieniu się owoców, a jeszcze inaczej wtedy, gdy zwracano uwagę na jej znaczenie dla ptaków.
Gdzie jej szukać
Szukać najlepiej w miejscach suchych i otwartych: na żwirowych wyniesieniach, suchych wrzosowiskach, nagich rumowiskach i powierzchniach skalnych. Krzewinka dobrze zasiedla teren, na którym nie ma zwartej roślinności.
Oficjalna mapa występowania pokrywa praktycznie całą Islandię, od terenów nisko położonych po góry. Ten sam atlas podaje liczne stanowiska sięgające około 1000 metrów nad poziomem morza.
Podczas wędrówki warto patrzeć nie tylko przed siebie, ale i pod nogi. Nawet w pełni kwitnienia ta roślina zostaje niska, więc łatwo przejść obok niej bez zauważenia.
Jeżeli spotkamy ją już po utracie płatków, nie znaczy to, że przyszliśmy za późno. Widzimy dalszy ciąg tej samej historii. Puchate główki nie są resztką kwiatu, tylko formą, dzięki której nasiona ruszają w drogę.
Do fotografowania nie trzeba zrywać kwiatów ani przesuwać kamieni. Najlepiej zostać na trwałym podłożu albo na istniejącej ścieżce i nie deptać rozrastających się kęp.
Zobacz holtasóley w galerii naszego przewodnika po Suðureyri
Zobacz holtasóley w oficjalnym atlasie przyrodniczym Islandii
Od redakcji: na stronie Sheep Trail Adventures będzie stopniowo pojawiać się więcej materiałów o roślinach Fiordów Zachodnich. Nie planujemy katalogu oderwanego od miejsca. Interesują nas rośliny, które można naprawdę zobaczyć przy drodze, na zboczu albo podczas krótkiego wyjścia ponad dolinę. Holtasóley jest pierwsza.
Wróć do aktualności